Piec kaflowy: z nostalgii za dawnymi czasami

Piec kaflowy: z nostalgii za dawnymi czasami

Zanim nastała era centralnego ogrzewania nasze domy i mieszkania ogrzewane były piecami kaflowymi. Dzisiaj znów wiele osób decyduje się na wybudowanie pieca kaflowego.

W porównaniu z innymi źródłami ogrzewania domu piec kaflowy ma jedną ogromną zaletę: jeszcze bardzo długo po wygaśnięciu w nim ognia oddaje ciepło. O ciepłe kafle jest bardzo przyjemnie oprzeć, gdy zmarznięci wróćmy wieczorem z pracy.

Piec,w którym dobrze napalimy i w odpowiednim czasie zakręcimy, będzie oddawało ciepło przez około 12 godzin. Gdy napalimy w nim rano przed wyjściem do pracy, wieczorem w domu będzie jeszcze przyjemnie ciepło.

Tradycyjny piec kaflowy jest zamykany drzwiczkami wykonanymi z żeliwa (zobacz)

Dzisiaj oprócz takich drzwiczek w piecach kaflowych stosowane są podobne szyby, jak te, którymi zabezpieczone jest palenisko w kominku. Różnica pomiędzy szybami w kominkach a piecach kaflowych polega na tym, że te do pieców kaflowych wykonywane są z grubszego szkła. Pieca kaflowego niestety nie da się wybudować w każdym domu. Niezbędny jest bowiem komin.

Budowa pieca kaflowego nie jest zadaniem prostym. Nie oszczędzajmy na jego budowie, ale poszukujmy zduna, który ma bardzo duże doświadczenie. Jeszcze kilka lat temu znalezienie fachowca do budowy pieca kaflowego było bardzo trudne. Dzisiaj znajdziemy zduna bez problemu.

Tak jak kiedyś, również i dzisiaj piec kaflowy wykańczany jest kaflami ceramicznymi

Mają one bardzo różne kolory i wzory, mogą być gładkie, ale też zdobione reliefami. Dzięki temu nasz piec może być niepowtarzalny. Oczywiście posiadania pieca kaflowego nakłada na nas wiele obowiązków. To przede wszystkim konieczność zgromadzenia na zimę zapasów węgla i drewna, rozpalanie ognia i usuwanie popiołu. Ale wiele osób podkreśla, że dzięki piecowi kaflowemu w domu panuje bardzo korzystny dla zdrowia mikroklimat. Powietrze w pomieszczeniach ogrzewanych piecem kaflowym jest zimą mniej wysuszone niż w tych z centralnym ogrzewaniem. Lepiej czują się w nich ludzie i doniczkowe rośliny.

Podobne wpisy: